Pinta, I’m so horny

Mieliśmy już okazję napić się wielu piw z dodatkiem kawy, chociażby Geezer, Hera czy Coffee Stout z Kormorana. Jednakże wszystkie one były uwarzone metodą górnej fermentacji. Dlatego nic dziwnego, że na Espresso Lager spoglądamy z dystansem, ale i również zaciekawieniem.

I’m So Horny to espresso lager, czyli piwo dolnej fermentacji, z dodatkiem kawy uwarzonej, przez krakowską palarnię Coffee Proficiency. Wykorzystano tutaj dwie, gwatemlaskie odmiany kawy Adelante oraz Rio Azul, które zostały dodane zarówno podczas warzenia, jak i podczas rozlewania. Chmiel, który wykorzystano w produkcji piwa to słoweński Styrian Golding, który powinien zapewnić dodatkowo kwiatowy aromat. Sprawdzimy zaraz, jak może smakować lager, z dodatkiem napalonej kawy.

Espresso lager z browaru Pinta

Aromat napalonych słodów

I’m So horny  ma czarny kolor i kremową pianę. Jest ona wysoka i składa się dużych pęcherzyków, które pękają wolno, pozwalając pianie, aby długo utrzymywała się na powierzchni.

Piwo ma bardzo wyraźny kawowy aromat, który przypomina nieco zapach czerwonej fasoli. W ogólnym odczuciu pachnie słodko i przyjemnie. Aromaty słodu i chmieli, są póki niewyczuwalne.

Kawowo-fasolowy aromat jeszcze bardziej uwydatnia się w smaku. Te dwie nuty grają tutaj pierwsze skrzypce, jednakże znalazło się również miejsce na ciekawą, paloną podbudowę oraz chmielową goryczkę. Piwo sprawia ponadto wrażenie gęstego, a jednocześnie lekkiego. Gorycz chmielowa jest na niskim poziomie, a ta wynikająca z udziału kawy, staje się tym silniejsza, im dłużej trzyma się piwo w ustach. Ciekawe ile w nim jest kofeiny?

pinta-im-so-horny

Piwo i lody śmietankowe

Podsumowując, I’m So Horny jest interesującym piwem, które idealnie komponowało by się ze słodkimi deserami. Bardzo dobrze również nadawałoby się na posiadówkę z koleżankami, jako towarzysz do ploteczek o swoich facetach. Zwłaszcza, że postanowiliśmy sprawdzić zalecenie i spróbować jak piwo smakuje do śmietankowych lodów. Dobrze pasuje. Piwo pije się szybko, a każdy kolejny łyk, sprawia że chce się go napić więcej. Jedyne co może przeszkadzać to fasolowy smak dodanego espresso. Pinta bardzo dobrze poradziła sobie z odświeżeniem wizerunku lagera i nadaniem mu całkiem nowego smaku. Polecamy więc każdemu, kto lubi dobrą kawę i dobre piwo. Nie polecamy komuś, ktoś chce się obudzić, bo zasypia za kółkiem.

Piwna metryczka:
Alk 6,7%
Ekstrakt 18%
IBU 27
Słody Weyermann, pilsneński, monachijski typ I, Chit, pszeniczny czekoladowy
Chmiele Styrian Golind
Dodatki kawa odmian Adelante, Rio Azul
Styl Espresso Lager
Cena 9,50 zł
Gdzie wypić? Beerfy.com

Nasza ocena:
piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2 piwkopolpelne2 piwkopuste2