Kingpin Historie – Hello Stranger

Czas opowiedzieć historię. A historię tę, opowie nam nikt inny jak browar o świńskiej twarzy. Tym razem jednak, nie będzie to historia kolejnej świni, lecz tajemniczej, nieznanej nam osoby. Witaj nieznajomy!

Hello Stranger to kolejne piwo z serii Kingpin Historie. Od innych  piw z browaru Kingpin, odróżnia je przede wszystkim to, że za ilustracje zdobiące ich etykiety, odpowiada Patryk Hardziej, a same piwa, warzone są w Browarze Niechanowo. Hello Stranger jest jednym z trzech piw, które jak dotąd zostały włączone do historii grubej ryby.  Jeżeli zaś chodzi o styl piwa, tym razem padło na Milk Stouta. Spodziewamy się więc, że nieznajomy z którym przyjdzie nam się witać, okaże się z natury łagodny i kremowy.

Spotkanie w kuflu

Po przelaniu piwa do kufla, okazuje się, iż Hello Stranger niemalże pozbawiony jest piany. Napój ten jest nieprzejrzysty i ma kolor czarny, przełamany gdzieniegdzie rubinową poświatą.

Zapach nie jest wyrazisty, a wyłapać w nim można delikatne kawowo-czekoladowe nuty, przełamane jeszcze bardziej delikatnym, mlecznym aromatem. A więc dokładnie tak, jakbyśmy się tego spodziewali po milk stoucie.

Po wzięciu pierwszego łyku, wita nas przyjemny czekoladowy start, a co ciekawy, nieco bardziej gorzki finisz, niż spodziewalibyśmy się po milk stoucie. Czekoladowy aromat towarzyszy nam już od razu po skosztowaniu piwa, a następnie zostaje uzupełniony o chmielową gorycz, dając wrażenie kosztowania prawdziwej gorzkiej czekolady. A wszystko to w postaci piwa. Czego chcieć więcej?

Gorzkie rozstanie

Kolejna historia browaru Kingpin to bardzo dobre piwo. Nie jest ono do końca zgodne z wytycznymi smakowymi piwa, przez nieco wyższą niż przystało na milk stouta gorycz. Ale nie jest to żaden zarzut, a jedynie spostrzeżenie. Z pewnością piwo to przypadnie do gustu każdemu, kto lubi milk stouty, jednakże nie jest tak przywiązany do charakterystycznej dla nich delikatności. Spotkanie z nieznajomym zaliczamy do udanych i radzimy wam również się na nie udać. No, to by było na tyle. Żegnaj nieznajomy!

Piwna metryczka:
Alk. 5,3%
Ekstrakt 15 stopni Plato
Słody Pale Ale, Cafe Light, Special B, Abbey, Chocolat, Black, słód pszeniczny jasny
Chmiele Amarillo, Fuggles, East Kent Goldings
Dodatki palony jęczmień, laktoza
Styl Milk Stout
Cena 7,20zł

Nasza ocena: