A’la Grodziskie Twój przyjaciel

Na dzisiaj przygotowaliśmy recenzję kolejnej pozycji z oferty Pinty, a także troszkę historii. Piwo a’la Grodziskie, o którym mowa, ma przypominać koneserom o napoju, będącego przez ponad 60 lat, uznawanym za wyrób regionalny. A co za tym idzie, chronionym prawnie, podobnie jak dzisiaj oscypek. Oczywiście nie było nam dane spróbować piwa Grodziskiego z tamtych czasów dlatego nie będzie porównania, a jedynie opis wrażeń. Ale najpierw troszkę historii.

Źródło inspiracji

Jak łatwo się domyślić, piwo pochodzi z Grodziska Wielkopolskiego. Swego czasu cieszyło się sporą popularnością w Niemczech, gdzie nosiło nazwę Grätzer. Wzmianki o nim pojawiały się już w dokumentach z 1773r., gdzie Grodziskie zostało opisane jako wyśmienity przykład białego polskiego piwa. Jednakże pewne źródła podają, iż było ono produkowane już od czternastego wieku, a dzięki swojej oryginalnej recepturze, zawierającej dymiony słód, okazało się nie lada gratką, dla amatorów weissbierów.

Oryginalne Grodziskie zniknęło z rynku w połowie lat ’90, po zamknięciu browaru w Grodzisku Wielkopolskim. To trochę smutne, że taki kawał historii po prostu się rozpłynął. Jednakże na otarcie łez, przedstawiamy informacji o wykupieniu budynków browaru przez Fortunę. Możemy się więc spodzieważ powrotu legendy w 2014 roku, jak wynika to z zapowiedzi Fortuny. Póki co, poza recenzowanym produktem Pinty, można spotkać inne trunki inspirowane Grodziskim, takie jak Kocour Grodziczki czy W stylu Grodziskim z browaru Artezan. Zobaczmy więc, co zaprezentuje nam A’la Grodziskie.

piwo-grodziskie-jasne-recenzjepiwa-1

Biały Dym

A’la Grodziskie wygląda ciekawie w kuflu. Ma kolor typowy dla białego piwa. Pojawia się lekka biała piana, które po chwili znika, co wiąże się z jego średnim nasyceniem. Delikatny zapach piwa, pozwala na wyłapanie jedynie lekkiego śladu drożdży i słodu, co nie wpływa zbytnio na odbiór całego piwa. Na stronie Pinty nie podano wskazówki co do szklanki, z jakiej powinno się je pić, dlatego nalaliśmy je do zwykłego kufla, który akurat pod ręką. Chędogo złapaliśmy za ucho aby wziąć pierwszy łyk.

Najpierw pojawia się zaskoczenie ilością różnych smaków atakujących język. Po przeanalizowaniu, doszliśmy do wniosku, że najbardziej wyczuwalny jest kwaskowato słodki smak słodu pszenicznego, zaraz po którym pojawia się silna gorycz. W zależności od gustu, można ją interpretować zarówno jako zaletę jak i wadę, jednakże nie można zaprzeczyć, że jest to najmocniejszy smak wyczuwalny podczas degustacji. Całość zamyka przyjemny posmak dymionego słodu, który długo pozostaje w ustach. Daje on uczucie rześkości, i faktycznie może zostać „twoim przyjacielem po pracy w skwarze”. A nawet w trakcie, ponieważ posiada jedynie 2,6% alkoholu.

piwo-grodziskie-jasne-pinta-recenzjepiwa

Piwo Grodziskie? Chcemy więcej!

Trzeba przyznać, że możliwość skonfrontowania legendy z opisów, z jej współczesnym potomkiem, jest bardzo ciekawym i inspirującym doświadczeniem. Bez cienia wątpliwości polecamy piwo A’la Grodziskie do spróbowania. Jeżeli masz ochotę na piwo, łączące rześkość z silną goryczką, a jednocześnie pozostające zadziwiająco lekkim, to jest to idealny wybór dla Ciebie. Al’a Grodziskie urzekło nas na tyle, że będziemy z niecierpliwością wyczekiwać wznowienia tego kawałka historii jakim jest oryginalne piwo Grodziskie.

piwo-grodziskie-jasne-pinta-recenzjepiwa-1

Metryczka:

Alk. 2,6%
Ekstrakt 7,8%
Poj. 0,5l
Butelka bezzwrotna
www.browarpinta.pl
Gdzie wypić? beerfy.com

Źródła:
www.europeanbeerguide.net

Nasza ocena:

piwkopelne2 piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopuste2