Bździągwa: towar z Poznania

Nie tak dawno piłem piwo ze znajomymi. Między innymi z pewnym spuchlokiem i studentem filologii polskiej. Ten drugi przytoczył nam prawdopodobną etymologię słowa pyra. Tak więc pyra, pochodzi od nazwy kraju, z którego na początku sprowadzano do Europy ziemniaki. Na początku mówiło się na nie Peru, następnie nazwa ta powoli ewoluowała, aż do dzisiejszej formy. A czemu w ogóle o tym piszę? Z dwóch powodów. Po pierwsze, już od dwóch tygodni zapominam wyjąć ziemniaki z bagażnika auta, a po drugie, pod nasze skrzydła wpadło piwo z browaru, który jako strategię wyróżnienia, przyjął nawiązania do gwary poznańskiej.

Bździągwa: pukwa nie do żdżarcio

Piwo o którym mowa to Bździągwa, z browaru Szał Piw, zlokalizowanym oczywiście w Poznaniu. Twórcy piwa przewidzieli sytuację, w której ktoś nie wiedziałby co oznacza słowo Bździągwa i zamieścili w związku z tym, stosowne wyjaśnienie na etykiecie. Cytuję:

To jest tako pukwa nie do żdżarcio, co zez wiarą na ece lubiała piwo wydydkać.

Hmm.. niewiele mi to wyjaśnia, poza tym, że Bździągwa lubi napić się piwa i ma mocną głowę. A skoro już jesteśmy przy etykietce, to warto by ją opisać. Mamy tutaj szaro- złoty wystrój, opatrzony kobietą ( bździągwą) w kwiecie wieku. W tle widzimy rysunek  zapewne jakiegoś charakterystycznego miejsca w Poznaniu, którego nie udało mi się zidentyfikować i parę ciekawych informacji. Pełen skład, dedykowane szło, temperatura podania i tp.

szałpiw-bździągwa-piwo

Co ta Bździągwa w sobie ma?

Mam nadzieję, że udało mi się ładnie ująć na fotografiach to co dla oka najprzyjemniejsze, czas na ocenę samego piwa. Po nalaniu do kufla utworzyła się przyjemna, wysoka piana, które utrzymuje się nawet długo po nalaniu. Za to bardzo duży plus. Sama Bździągwa ma dość ciemny bursztynowy kolor i jest zupełnie nieprzejrzysta. Wysokie nasycenie sprawia, że bąbelki nie przestają wędrować wzdłuż ścianek. Pojawiają się również dość wyraźnie przy pierwszym łyku. A co z resztą doznań smakowych ? Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Przyjemny słodowy smak, po którym następuje niewielka goryczka i wysokie nasycenie, sprawiają że Bździągwa jest piwem lekkim i orzeźwiającym.

Różne słody wykorzystane do warzenia tej pukwy dość dobrze współgrają, tworząc charakterystyczny smak.

Lekka kwaskowatość, która pojawia się na końcu, zupełnie nie przeszkadza. Pasuje bardzo dobrze do tej wspomnianej już lekkiej goryczki. Zdecydowanie jest to piwo na lato.

szałpiw-bździągwa-piwo

szałpiw-bździągwa-piwo-amber

Jakby to było z kilkoma Bździągwami?

Podsumowując, mamy tu lekkie piwo o silnie słodowym aromacie. Z pewnością idealnie nadaje się do otwarcia imprezy, zwłaszcza jeżeli szukamy czegoś orzeźwiającego.

Z drugiej strony silna słodowość, sprawia, że jedna butelka wystarczy, aby mieć go dość. Może się mylę, ale niestety nie miałem jeszcze okazji spędzenia nocy z kilkoma Bździągwami. Jestem ciekaw jakby się to skończyło. Co ciekawe, kilka dni temu kumpel poczęstował mnie tym samym piwem. Jednakże smakowało ono zupełnie inaczej. Tutaj mamy lekko ostro kwaskowatą wysoką słodowość poprzedzającą lekką goryczkę podbarwioną wysokim nasyceniem. Tam miałem do czynienia z mniej nasyconym, pozbawionym całkowicie goryczki, za to posiadającym aromat masła produktem. Było to piwo pijalne, lecz nie miało ono w sobie niczego co można by pochwalić. Tutaj zaś, w recenzowanej partii, mamy smaczne piwko, którego z chęcią napiłbym się jeszcze raz. Dlatego nie można skreślać browaru Szał Piw po jednym teście. Z drugiej strony, za te cenę można by oczekiwać stałej jakości. Aczkolwiek taka różnica w smaku, wynika najprawdopodobniej w sposobie transportu i składowania. Jednak dla dobra sklepów z piwami, nie powiem z którego pochodziła zła, a  z którego dobra Bździągwa. Ważne, aby po prostu mieć to na uwadze.

szałpiw-browar-bździągwa-piwo

Piwna Metryczka
Alk. 5,6%
Ekstrakt 13 Blg
Poj. 0,5l
Butelka bezzwrotna
Browar Szałpiw
Styl: Belgijskie Pale Ale
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza ocena:

piwkopelne2 piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopuste2piwkopuste2