Ciemna Noc z browaru Pivovaria

„Ciemno już noc, zgasły wszystkie światła, ciemno już, noc nadchodzi, głuuucha”, a my pod węgierskim niebem otwieramy właśnie piwo z browaru restauracyjnego Pivovaria. Pod nazwą piwa Ciemna Noc czai się poczciwy koźlak, który kusi wizją smaków wypisanych z kontretykiety.

Sprawdźmy to! Ale chwila. Przedstawmy browar Pivovaria

Browar Pivovaria mieści się w Radomiu, a jego głównym piwowarem jest Daniel Piwoński. Za wzór do naśladowania, postawił on sobie dzieła bawarskich browarników. Restauracja Pivovaria jak do tej pory ma w swojej ofercie cztery piwa. Piwo pszeniczne górnej fermentacji oraz trzy piwa fermentacji dolnej, bursztynowe, pils oraz recenzowany dzisiaj koźlak. O ile w internetowej ofercie restauracji figurują one pod wspomnianymi wcześniej nazwami, to w wersji butelkowanej puszczono wodze fantazji, wymyślając takie cuda jak Pszeniczna Bomba, Awantura, Jaka Pianka i Co ty na to? My trzymamy egzemplarz ubrany w ciemno niebieską etykietę o dumnej nazwie Ciemna Noc. Zobaczmy co radomski browar jest w stanie nam zaoferować.

ciemna-noc-pivovaria-radom

Spróbować Ciemnej Nocy…

Wygląd. Ciemna Noc faktycznie jest ciemna, lecz nie tak jak mogła by to sugerować nazwa. Ma typowy dla piw typu bock, ciemnobrązowy kolor. Pojawiają się rubinowe przebłyski, a piwo jest mętne i nieprzejrzyste. Podczas nalewania Ciemna Noc wyraźnie syczała, a powstała pianka jest niezbyt imponująca, niska i rzadka.

Zapach Ciemnej nocy również nie jest zbyt powalający. Nad przyjemnym aromatem palonych słodów dominuje zapach alkoholu, dość wyraźnie wyczuwalny, pomimo schłodzenia piwa do niskiej temperatury. Całość posiada ciekawy winny aromat, lecz nie jest on jakoś specjalnie powalający.

Smak. Ciemna noc z browaru Pivovaria, mimo niespecjalnego pierwszego wrażenia, smakuje przyzwoicie. W smaku alkohol jest już zamaskowany i niewyczuwalny, a zamiast niego pojawia się przyjemna słodycz oraz korzenne i winne aromaty. Wysycenie średnie w stronę wysokiego, które rozbija się na podniebieniu. Jest nieco zbyt wysokie jak na Koźlaka, przez co przeszkadza w smakowaniu. Jednakże, nawet pomimo tego, Ciemna Noc jest delikatna w smaku, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej moc. Brak w niej jednak wyraźnej goryczy, obiecanej na etykiecie. Pośród smacznej słodowości można odnaleźć orzechy czy suszone śliwki.

Klimat więc typowo jesienny, uprzyjemniający co raz to dłuższe noce.

ciemna-noc-brovaria-radom

…warto?

Pierwszy kontakt z browarem restauracyjnym zachęca do próbowania kolejnych piw. Na celowniku mamy już Pszeniczną Bombę, czyli kontynuację złotego medalisty na Ogólnopolskim Konkursie Chmielarzy i Piwowarów. Ciemna Noc jest zaś jednym z lepszych koźlaków jakie piliśmy, zwłaszcza iż brak mu jakichś rzucających się na język wad. Z pewnością zajęłaby wysokie miejsce w naszym teście, jednakże jest to nieco inny pułap cenowy. Zresztą kto wie, czy nie zajęłaby i najwyższego miejsca na podium. Trochę plujemy sobie w brodę, że nie wzięliśmy ze sobą na wakacje Perły Koźlak, która mogłaby nam posłużyć za porównanie. Polecamy Ciemną Noc każdemu, kto docenia w piwach słodowość oraz konkretną moc, ukrytą w delikatnym smaku. Od nas spory plus, a browarowi Pivovaria życzymy samych udanych warek.

Piwna metryczka:
Alk. 7,7%
Ekstrakt 16,3%
Poj. 0,5l
Styl Koźlak
Cena 6,50 zł
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza ocena

piwkopelne2 piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopolpelne2 piwkopuste2

  • Mariusz Woliński

    Rzadki to przykład, koźlak z browaru rzemieślniczego. Do tego dobry. Akurat ten styl w Polsce niespecjalnie wychodzi. Na pewno spróbuję.

  • zzawinkla

    Przez długi czas można go było kupić w białej budzie. Ostatnio nie widzieliśmy tam nic z Pivovari. Może jeszcze będzie?