Diggler Hazelnut Porter od Kingpina

Dzisiaj bierzemy w obroty Digglera. A cóż oznacza to dziwne słowo? Chwilka googlania i dowiadujemy się, że Diggler to po prostu zwyczajny penis. A co powinien mieć przy sobie penis? Oczywiście orzeszki.

W hołdzie Blaxploitation

Tak i Diggler od Kingpina, ma w składzie orzechy laskowe oraz angielskie i amerykańskie chmiele. Wygląda więc na to, że szykuje się bardzo ciekawe piwo. Nie możemy się doczekać, aby sprawdzić jak te wszystkie smaki, wymieszają w kingpinowskiej wersji portera. Jednakże zaciekawiło nas, co też piwowarzy mieli na myśli, twierdząc iż piwo powstało w hołdzie nurtowi blaxploitation. Również sprawdziliśmy ten termin. Teraz już wiemy, że blaxploitation, to nurt w kinie powstały w latach ’70. Charakteryzował się on wykorzystaniem muzyki funk i soul oraz nawiązaniem do kultury afroamerykańskiej. A więc kompletnie nie nasze klimaty, dlatego przejdźmy do tego, co najbardziej nas interesuje.

Diggler to porter z dodatkiem orzechów włoskich

Orzeszki skąpane w czekoladzie

Diggler jest czarny, jakkolwiek by to nie brzmiało. Pod światło, można jednak zobaczyć, że przechodzi w kolor brązowy. Piana na nim ma kremowy kolor i jest niska. Szybko też opadła, zostawiając wysepkę po środku tafli oraz osadzając się na jej obrzeżach.

Zapach jest typowo porterowy. Mamy tutaj delikatny aromat kawy i czekolady. Trudno doszukać się czegoś więcej.

Już po chwili czarny Diggler znalazł się w naszych ustach. W smaku możemy wyłapać przede wszystkim kawę i czekoladę, z naciskiem na tę drugą. Słodowa podbudowa jest tutaj bardzo wyraźna i nie znika z języka nawet z nadejściem chmieli. Te nadają lekkiej, interesującej goryczy. Całość jest zaś ubarwiona słodkim smakiem orzechów laskowych, które nadają piwu charakteru. W ogólnym odczuciu Diggler jest więc bardzo smacznym i lekkim piwem, lecz brakuje mu gładkości.

Diggler jest jednocześnie hołdem dla burtu Blaxploitation

Wyszło całkiem lekko i słodko

Diggler to kolejna świetna propozycja od browaru Kingpin. Orzechy uwydatniają się wraz z ogrzewaniem się piwa, a słodowa podbudowa oraz goryczka sprawiają, iż pije się je bardzo dobrze. Jedyne co może przeszkadzać to to, że piwo jest nieco wodniste, jednakże dzięki temu jest też lekkie. Dla niektórych może się również okazać zbyt słodkie, gdyż czekolada oraz orzechy robią tutaj swoje, nadając piwu słodyczy, charakterystycznej dla nalewek laskowych. Tak czy siak, Diggler jest świetnym, deserowym piwem, które idealnie sprawdzi się, jeżeli poszukujesz lekkiego, słodkiego i orzechowo-czekoladowego piwa.

Piwna metryczka:
Alk. 5,1%
Ekstrakt 13,1 stopni
Słody Pale Ale, Special B, Biscuit, Czekoladowy, Barwiący, Żytni
Chmiele Admiral, Columbus, East Kent Goldings, Citra
Dodatki orzechy laskowe
Cena 9zł

Nasza ocena:

piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2 piwkopolpelne2 piwkopuste2

Browar ,