Feniks powstaje ze słodów

Feniks, mityczny ognisty ptak. Symbol odradzają się ciągle życia. Pszeniczne piwo w belgijskim stylu.

Z wycieczki do naszych południowych sąsiadów jak zwykle przywieźliśmy pamiątki w płynie. Jedną z nich jest właśnie zaprezentowany na zdjęciach Fenix, wyprodukowany przez Plzensky Prazdroj. Piwo ma porządnie wykonaną etykietę z mapą świata oraz napisem Smak Świata. No faktycznie Czesi musieli zwiedzić kawał świata aby dotrzeć do tak odległych zakamraków jak Belgia, i stamtąd przywieźć zdobyczne receptury. Ważne jednak, że widać iż grafiki zostały wykonane porządnie, a to cieszy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę piwa. W międzyczasie sprawdziliśmy również stronę internetową piwa Fenix. Jest ona bardzo ładnie wykonana, elementy się poruszają podczas scrollowania itp. Szkoda jedynie, że strona jest przygotowana jedynie w języku czeskim. No i jeszcze przed wejściem na stronę trzeba wybrać datę urodzenia i kraj pochodzenia. A na liście nie ma Polski! Oj, nieładnie.

fenix-wheat-beer

Kolendra tańczy, ze skórką pomarańćzy

Piwowarzy pokusili się o uzupełnienie receptury o kolendrę oraz skórkę pomarańczy. I jest to bardzo wyraźnie wyczuwalne w zapachu. Wspomniana już kolendra i pomarańcze, są uzupełnione o konkretnego banana. Całość pachnie bardzo słodko i przyjemnie.

Fenix ma jasno żółty kolor i jest mętne. Piana jest gęsta wysoka i zbudowana z niewielkich pęcherzyków. Opada wolno i wygląda przyzwoicie. Póki co piwo prezentuje się nawet interesująco.

Pomimo słodkiego zapachu, Fenix wcale nie smakuje słodko. Odnajdujemy tu leki kwasek i wytrawność, wzbogacone o przyjemny aromat kolendry i skórki pomarańczowej. Ponadto cała gorycz wynika z zastosowania właśnie tej ostatniej, zwłaszcza iż udział chmieli w smaku Fenixa jest raczej niewielki. Fenix jest rześki i przyjemny, jednakże brakuje nam tutaj lepiej wyczuwalnych słodów. Z pewnością wiele osób skrzywi się również po zetknięciu z kwaśnym posmakiem, jaki pozostawia po sobie piwo.

feniks-pszeniczne-piwo

Fenix nadleciał z południa

Fenix nie jest piwem wybitnym, ale bije na głowę masę polskich pseudo witbierów.  Jest to poprawny pszeniczniak z niezbyt oryginalnymi dodatkami, ale za to bez konkretnych wad. Pije się go przyjemnie i z pewnością bardzo dobrze ugasi pragnienie w czasie upałów. Jeżeli nie przepadacie za piwami pszenicznymi czy kolendrą to oczywiście darujcie sobie Fenixa. A jeżeli lubicie tego typu smaki to powinniście go spróbować. Zwłaszcza, że kosztuje nieco ponad 3zł.

Piwna metryczka:
Alk. 
4,9%
Styl Witbier
Cena 3 zł, kupione w Czechach
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza ocena:
piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2 piwkopolpelne2 piwkopuste2piwkopuste2