Gruit Kopernikowski

Gruit Kopernikowski powstał z okazji uczczenia zarówno 20-tych urodzin browaru Kormoran, a także z okazji trwającego wówczas roku kopernikowskiego. A był to rok 2013.

Czym jest gruit? I kim są postacie przedstawione na etykiecie?

Sam termin gruit oznacza mieszankę ziół, służącą do nadaniu piwu goryczy i aromatu. Był to popularny dodatek, jeszcze przed upowszechnieniem się chmielu, jako podstawowego składnika piwa, czyli w okresie od XI do XVI wieku. Nazwą gruit określa się również napój alkoholowy, którego podstawą jest właśnie ziołowy gruit.

Na etykiecie, poza Mikołajem Kopernikiem, znalazła się jeszcze jedna postać. Domyślamy się, iż jest to albo Jan Dantyszek, biskup warmiński albo Marcin Luter. Obecność tego drugiego byłaby nieprzypadkowa, gdyż historia gruita ma związek z początkami reformacji, którą Luter zapoczątkował, a także ze sprzeciwem wobec Kościoła Rzymskokatolickiego oraz zakonom. Były one wówczas głównymi producentami gruitu, ze względu na pokaźne hodowle ziół w swoich monastyrach. Dlatego księstwa, szczególnie niemieckie, które chciały wyrazić swoją chęć oderwania się od kościoła, starały się nakłonić ludzi do picia piwa z dodatkiem chmieli, a nie gruitu.

Na lewo od Kopernika stoi Paweł Błażewicz z Pracowni Kopernikańskiej Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Pan Paweł jest pomysłodawcą tego piwnego przedsięwzięcia. Po prawej stronie widzimy postać kobiety, którą trudno nam zidentyfikować. Nie wydaje się nam, aby była to kochanka Mikołaja Kopernika, ze względu na noszoną przez kobietę chustę, charakterystyczną dla zakonnic w tamtym okresie historycznym. Jak wiadomo kochanka Kopernika, czyli Anna Shilling była gospodynią w domu astronoma. „Zatrudnił” ją po spotkaniu w porcie, gdzie przypłynęła wraz z ojcem-kupcem, ale to historia, a może i legenda, na inny czas. Teraz czas na piwo.

piwo-gruit-kopernikowski

Co ma Kopernik wspólnego z lawendą?

Odpowiedź na to pytanie jest już łatwiejsza. Piwowarzy Kormorana zainspirowali się  listem, dotyczącym Kopernika: „Czy zdrada może mieć lawendowy smak?”. Jak na Gruit przystało, w składzie piwa nie znajdziemy chmieli. Są za to lawenda, jałowiec i piołun. Gruit Kopernikowski jest mętny i ma złoty kolor. Piana pojawiła się jedynie na chwilę po czym szybko zniknęła, a teraz nie ma nawet po niej śladu. Wygląda na to, że piwo jest nisko wysycone. Zobaczymy czy nasze usta zgodzą się w tej kwestii z werdyktem oczu.

Piwo ma silny ziołowy zapach, w którym, poza lawendą, możemy odnaleźć bardzo ciekawe cytrusowe aromaty, przypominające skórkę pomarańczy. Piwo pachnie również kwiatami oraz nadziewanym piernikiem. Zapach jest bardzo bogaty. Zioła i słody stworzyły bardzo ciekawą kompozycję, w której można wyczuć składniki, których wcale nie dodano. Zapowiada się przyjemna ziołowa uczta.

gruit kopernikowski

Piwo w smaku jest kwaśne, jakby dodano do niego soku z cytryny. Czuć również silny smak ziół, przede wszystkim lawendy. Jak na razie, nie przypomina nam to nic co do tej pory piliśmy. Piwo jest ciekawe, lecz z pewnością nie każdemu posmakuje. Odrzuca przede wszystkim cytrynowa kwaskowatość, która jest zbyt wysoka, aby w pełni cieszyć się głębią ziół. Z naszej dwójki jedno z nas stwierdziło, że odpuszcza sobie Gruita Kopernikoweskiego, zaś drugie z pewnością się go jeszcze napije. Ale w bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych, tj. w upalnym słońcu. Dlatego ciężko nam wystawić Specjałowi Kormorana konkretną ocenę. Być może akurat nasz egzemplarz nie był odpowiednio przechowywany w sklepie. Trudno powiedzieć. Dlatego wystawiamy ocenę raczej średnią.

Piwna metryczka Gruit Kopernikowski
Alk. 4,5 %
Ekstrakt 12,5%
Słody: jęczmienny, pszeniczny
Inne: lawenda, piołun, jałowiec
Poj. 0,5 l
Cena: 3,50 (promocja :))
Browar Kormoran
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza ocena

piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2 piwkopolpelne2 piwkopuste2 piwkopuste2