Miłosław Górnej Fermentacji

Dziś wieczorem znowu okazało się, że zapomnieliśmy kupić chleba. A ponieważ było już dość późno, pogodziliśmy się z koniecznością zakupu pieczywa w najbliższym możliwym źródle, które jeszcze jest otwarte. Wchodzimy i odruchowo spojrzeliśmy w stronę lodówki. I troszkę się zdziwiliśmy.

Gdyż w oczy wpadł nam nowy Miłosław. Podchodzimy bliżej, a tu okazuje się, iż jest to Miłosław Górnej Fermentacji. No, no. Żal by było odpuścić taki rarytas. Ciekawość wzięła górę, a my wzięliśmy do domu nowy produkt sygnowany marką, po której nie wypada się spodziewać fenomenów. No to zabieramy się do degustacji.

piwo miłosław górnej fermentacji nowe

Belgijski aromat

Miłosław Górnej Fermentacji jest idealnie przejrzysty i ma bursztynowy kolor. Piana jest wysoka i składa się ze sporych pęcherzyków, które szybko znikają, nie znacząc szkła. Piwo jest wysoko wysycone, a kolejne bąbelki dość szybko znajdują sobie drogę ku tafli, nie pozwalając pianie zniknąć.

Wąchamy piwo, pozwalamy wonnym oparom utrzymać się chwilę a nosie i już wiemy. Typowa Belgia. A konkretnie slumsy Molenbeek, przyprawione jakimś kwaśno ostrym zapaszkiem.

W smaku wyczuwamy chmielową gorycz, która bardzo dobrze zamyka start, jakim wita nas nowy Miłosław. Problem w tym, że ten start nie jest zbyt przyjemny. Piwo jest bardzo kwaśne, jednakże ten kwas, w żaden sposób nie jest przyjemny. Piwo ratują jedynie miodowe nuty, które nadają mu ciekawej słodyczy. Jednakże ciężko oprzeć się wrażeniu, że gdyby nie ta kwasowatość, Miłosław Górnej Fermentacji byłby całkiem dobrym piwem.

miłosław ale fortuna

Miłosław Górnej półki

Nowe piwo z browaru Fortuna nie zapisze się w naszej pamięci, jak miasto Miłoslaw z czasów Wiosny Ludów. Wtedy powstańcom, udało się wygrać pod Miłosławiem z wojskami Pruskimi. Miłosław Górnej Fermentacji jednak naszych serc nie zwojował. Ma jedną wadę, która odbiera nam całą radość z degustacji. Cieszy nas jednak przyjemna chmielowa gorycz, która gdyby nie podbarwiona wspomnianym już kwasem, nadawałaby piwu ciekawego angielskiego charakteru. Nie zmienia to faktu, że z pewnością znajdzie ono swoich fanów. Więc jeżeli nie przeszkadza ci to, że piwo jest kwaśne, możesz sięgnąć po Miłosława Górnej Fermentacji. Mamy tylko nadzieję, że jego cena, nie skoczy zbytnio w górę. Teraz, gdy piwo dopiero znajduje sobie miejsce na półkach, z pewnością przyciągnie wielu piwoszy, zwłaszcza że kosztuje raczej niewiele, ze względu na promocję. Później jednak pewnie dołączy do swoich kolegów, z półki niższej niż wskazywałaby na to ich cena.

Piwna metryczka:
Alk. 6%
Ekstrakt 13,2%
Słody pilzneński, palony, monachijski
Chmiele Styrian Golding, Magnum/Herkules
Styl ale
Cena 3,50zł
browarfortuna.pl
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza ocena:
piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2 piwkopuste2piwkopuste2piwkopuste2