Nyks American Stout

Nyks, bogini Nocy. I to zapewne pod osłoną nocy, poczęła wraz ze swym bratem czwórkę dzieci. Możliwe również, iż pod osłoną nocy, browar Olimp począł stouta na amerykańskich chmielach. I nazwał go Nyks.

Piwo zwraca uwagę etykietą standardową dla toruńskiego browaru. Widać na niej półnagą, półłysą boginię o grymasie, charakterystycznym dla każdego piwosza wąchającego taniego lagera. Szkoda jedynie, że Olimp zdecydował się na zmianę materiału z którego wykonuje swoje etykiety. Tak jak Nyks odziana jest w zwiewną szatę, która osłania najważniejsze elementy jej ciała, tak i etykieta jest naklejona w taki sposób, że zasłania m.in. informację o zawartości alkoholu. Dla kolekcjonerów, zerwanie etykiety to niemalże sztuka, a sama naklejka jest zbyt duża, przez co nachodzi na swój drugi koniec.

piwo-nyks-browar-olimp

Bogini nocy, słodka, niewinna, jak ogień zwinna

Browar Olimp sięgnął nieco głębiej do mitologii greckiej, wyciągając z jej mroków postać, która nie pojawiła się na lekcjach polskiego. Samej bogini z rzadka oddawano cześć, a jej kult ograniczał się przede wszystkim do okolic miasta Megara, znajdującego się na południu Grecji. A teraz sprawdźmy, czy piwo godne będzie powszechnej czci.

Nyks karmi nos przyjemnym aromatem chmielu Chinnok, który w tym wydaniu cieszy nozdrza przede wszystkim przyjemnym kwiatowym zapachem. Wyczuwalne są również ciemne słody i chlebowe nuty. Trzeba przyznać, że zapach jest bardzo obiecujący.

browar-olimp-piwo-nyks

Nyks ma kolor czarny jak noc, przez który nie są w stanie przebić się żadne wiązki światła. Posiada również kremową pianę o sporych pęcherzykach, która zdaje się nie znikać.

Nyks jest piwem przede wszystkim chmielowym, o niskiej słodowości i wyraźnej goryczy.

Gorzka czekolada pojawia się samym początku łyku, a następnie gwałtownie atakuje nas chmielowa gorycz, która zostaje z nami jeszcze przez długi czas po przełknięciu czarnego wywaru. Co ciekawe, zostaje z nami również gorzka czekolada, która niestety nie jest  już tak wyraźna. Piwo ma amerykański charakter, ale brak mu stoutowej delikatności i słodowości, której na początku się spodziewaliśmy. Jednakże, jeżeli spojrzeć by na Nyks nie przez pryzmat jego stylu, trzeba przyznać że jest ona naprawdę smacznym i pełnym w smaku piwem. Brak tu jakiegokolwiek posmaku, który wydawałby się niepotrzebny, a smakowite nuty pojawiają się przez cały czas trwania łyku. Nyks okazuje się czci godna i smaczna.

nyks-browar-olimp

Córa chaosu, American Stout

Nyks American Stout, będący upiwowieniem uosobienia bogini nocy, jest piwem udanym. Szkoda jedynie, że Olimpijczykom z Torunia, nie udało się uwydatnić słodów. Jak na nasz gust, piwo jest zbyt mocno chmielone, przez co odrobinę na tym traci. Receptura ma spory potencjał, lecz wyszło tak jak księżyc, który dzisiejszej nocy  jest jedynie rogalem, a nie wielką świecącą bułą. Piwo jest ponadto nieco zbyt wysoko wysycone, przez co zbytnio drażni podniebienia. Chinnok zdominował wrażenia smakowe, a gdyby udało się go zrównoważyć ze słodami, mielibyśmy wspaniałego stouta. Nyks jesteśmy w stanie polecić każdemu, kto potrafi docenić ciekawą goryczkę w piwie o jednak niewątpliwie, ciemnym charakterze. Nyks jest jednym z najlepszych piw, które wyszły spod skrzydeł Olimpu i z pewnością sięgniemy po panią nocy nie raz.

Piwna metryczka
Alk.
nie widać
Ekstrakt 13,1%
Styl American Stout
Cena 6,50 zł
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza ocena
piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopolpelne2piwkopuste2