Sir Arthur piwo z angielskim wąsem

Czas na piwo z wąsem na etykiecie, pochodzące z browaru Wąsosz, który jest zlokalizowany w miejscowości Wąsosz. Tylko czyje to wąsy zdobią rzeczone piwo?

Degustować będziemy piwo Sir Arthur, piwo w iście dżentelmeńskim stylu English Special Bitter. Nazwa piwa może sugerować, że srebrny zarost z etykiety, należy do autora przygód Sherlocka Holmesa, którym jest Sir Arthur Conan Doyle. I rzeczywiście, wąs ten sam.

sir-arthurźródło: www.larousse.fr

Co to za browar, ten Wąsosz?

No to zabawiliśmy się w detektywów, teraz czas na wyśledzenie paru info o browarze Wąsosz i przejście do sedna sprawy, czyli piwa. Browar w Wąsoszu ma za sobą ciekawą historię, a jej karty będą od tego roku zapisywać Maciej Grzywacz, Michał Olszewski oraz Maciej Ostajewski, znani z browaru Olimp. To właśnie od 2014 roku browar zmienił nazwę na Wąsosz, zmieniając ją z poprzedniej, czyli Browar Południe. Wcześniej swoje piwa warzył tu browar GAB (znany z piwa Kama Sutra) czy Konstancin.

Przejdźmy więc do szybkiego omówienia stylu. English Special Bitter, powinno charakteryzować się delikatną słodowością, zachowując jednocześnie wyraźny poziom nachmielenia. Pojawi się więc wyraźna goryczka, która jednakże nie powinna zbytnio przesłaniać słodów. Piwo nie powinno być zbyt gazowane, a co za tym idzie, nie będzie posiadać wysokiej piany, a jego barwa powinna wahać się od koloru złotego do czerwonego. Nie powinno być również zbyt mocne, a co za tym idzie, nie przekraczać progu 5%. Jaki w takim razie jest Sir Arthur?

browar_wąsosz_sir_arthur

Polej, mój drogi Watsonie

Sir Arthur przeniósł się już do kufla, gdzie nabrał złoto-czerwonej barwy. Piwo jest przejrzyste, a piana dość szybko znika. Niewiele jest również bąbelków, co zwiastuje niskie wysycenie. Sir Arthur ma ciekawy ziołowy aromat, przywodzący na myśl np. pokrzywy. Zawdzięcza go zapewne chmielowi Admiral, który na etykiecie był opisany jako tytoniowo-ziołowy. Ponadto pojawia się słodkawy posmak, którego póki co nie udało nam się rozszyfrować.

Sir Arthur najpierw karmi usta przyjemną i delikatną słodowością, aby następnie zaatakować potężną goryczą oraz wspomnianym tytoniowym aromatem. Piwo idealnie nadawałoby się do popijania w jakiejś portowej mordowni. Pojawiają się również ziołowe czy pieprzowe akcenty, które dość dobrze współgrają z goryczą. Całość tworzy niesamowicie interesującą mieszankę. Piwo jest ciężkie, a mimo to bardzo pijalne. Gorycz i naprawdę charakterny smak, nie przeszkadzają w swobodnym popijaniu piwa.

browar_wąsosz_english_special_bitter

Dochodząc do sedna sprawy

Browar Wąsosz przyjemnie nas zaskoczył, tworząc piwo, którego na polskim rynku można ze szkłem powiększającym szukać. Jest bardzo smaczne, a gorycz jest na przyzwoitym poziomie, choć z pewnością nie każdemu będzie ona odpowiadać. Idealnie uwypukla smak wędzonych ryb (sprawdziliśmy!), tworząc interesującą kompozycję. Sir Arthur jest piwem bardzo charakterystycznym, a co za tym idzie, niemożliwe jest aby wpasowało się w szerokie gusta. Nie zmienia to faktu, że nam pasuje wyśmienicie. Polecamy każdemu, kto ma ochotę poczuć konkretną gorycz oraz klimat angielskiego portu. Nie ma tu miejsca na sentymenty, a jedynie na konkrety. Czekamy na kolejne warki piwa z wąsem. Nasze propozycje to Salvador, Charlie albo Russian Imperial Stout o nazwie Józef.

Piwna metryczka
Alk
6%
Ekstrakt
12,5%
IBU
35
styl
English Special Bitter
cena
6,20 zł
browar Wąsosz
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza ocena

piwkopelne2 piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopuste2