Piwonauta. Na koniec świata i jeszcze dalej

Ilu z was, będąc jeszcze dzieckiem, mówiło że w przyszłości chce zostać kosmonautą? A ilu po upłynięciu tych paru latach i śledzeniu rozwoju Polskiego Programu Kosmicznego, odrzuciło ten pomysł i skupiło się na piciu piwa? Właśnie te osoby, najbardziej zapewne ucieszy Piwonauta.

Piwonauta to Russian Imperial Stout z zielonogórskiego browaru Haust. Więcej o tym interesującym stylu piwa przeczytacie tutaj. Wróćmy jednak na ziemie, tfu w kosmos i przyjrzyjmy się z bliska Piwonaucie. Pierwsze co rzuca się w oczy to etykietka. Na niej zaś znajduje dość zabawny rysunek przedstawiający sprytnego kosmonautę. Próbował on przelać piwo do kufla, jednocześnie dryfując gdzieś w przestrzeni kosmicznej. Ciekawe tylko w jaki sposób miał zamiar je wypić.

haust-minibrowar-piwonauta-russian-imperial-stout-ris

Jak dorosnę zostanę Piwonautą

Etykieta. Jak dowiadujemy się z etykiety, Piwonauta uraczy nas goryczą i aromatem duetu Lubelski i Marynka, a także zniszczy szare komórki z mocą 10,5% alkoholu. Buteleczka 0,33 z pewnością wystarczy do przyjemnej degustacji. I już przed otwarciem piwa, Piwonauta dostaje plusa za wspaniała nazwę lub mówiąc inaczej, wyjebaną w kosmos.

Zapach, kolor i piana. Nie wiem czy tak właśnie pachnie kosmos, ale Piwonauta raczy nasze nozdrza dość silną wonią alkoholu oraz słodu. Kolor piwa jest tak intensywnie czarny i całkowicie nieprzejrzysty, że po osadzeniu się kropelek na szklance, wygląda ona jakby była matowa. Piana kremowa lecz bardzo niska i nietrwała. Inaczej rzecz ujmując, piwo jest tak mroczne, że jako tło do recenzji, zapuściłem Soundtrack z filmu Obcy.

piwonauta-haust-relic-warhammer-40k

W tle gra planszowa Relic, czyli Magia i Miecz w świecie Warhammera 40K.

W kosmosie nikt nie usłyszy twego krzyku

Smak. Zaznaczę, że piwo jest spożywane w dość niskiej temperaturze, nie przekraczającej 10 stopni Celsjusza. I w tej postaci smakuje wyśmienicie.Z początku najbardziej wyczuwalny jest winny czy wiśniowo czereśniowy aromat. Ten zaś przechodzi w mocny, kawowo zbożowy smak. W tle pojawia się gorzka czekolada oraz przyjemna goryczka chmielu, która bardzo dobrze uzupełnia palone smaki. Biorąc pod uwagę listę składników z etykiety Hadesa, aż ciężko uwierzyć, że Piwonauta ma aż  bogaty smak przy dość ubogo wyglądającym składzie. Alkohol jest bardzo dobrze zamaskowany i wyczuwalny głównie w zapachu. Nie przeszkadza mu to jednak sprawieniu wrażenia lekkiego ciepła w gardle. Póki co, w ogóle nie przeszkadza w degustacji aczkolwiek z każdym łykiem, jest coraz bardziej wyczuwalny.

Najwyraźniejszym, a zarazem najprzyjemniejszym z przewijających się po podniebieniu smaków, są zboża oraz kawa. Do tego wspomniane już wiśnie, czereśnie, a także ciemne owoce leśne.

Za tym wszystkim kryje się ponadto dość interesująca chmielowa goryczka. Wszystko to razem uświadamia mnie w przekonaniu, iż jest to bardzo udany trunek.

russian-imperial-stout-zielona-gora-piwonauta

Opór jest daremny

Piwo ma się już ku końcowi. Zapach alkoholu nieco się wzmocnił. W smaku uwydatniła się zaś chmielowa goryczka, co odbyło się niestety kosztem paloności. Piwonauta stał się już nieco ciężki w konsumpcji lecz nadal jest wyjątkowo smaczny. Skojarzenia z recenzowanym niedawno Hadesem pojawiają się same. Obydwa piwa smakowały bardziej, gdy były w dość niskiej temperaturze. Uwydatniały się wtedy nieco inne smaki, niż po ociepleniu, co mi bardzo odpowiadało. Winność, słodowość i owoce pije się, moim zdaniem, przyjemniej niż chlebowość, chmiele i wyższe alkohole. Aczkolwiek z pewnością, i te smaki znajdą swoich zwolenników. Piwonauta, pomimo swojego niewątpliwego ciężaru, sprawia wrażenie lżejszego od trunku sygnowanego wizerunkiem boga śmierci. Smak, co prawda, nieco mniej bogaty, za to z pewnością skierowany do szerszego grona odbiorców. Alkohol o wiele mniej przeszkadza, a całe jest piwo jest bardziej ułożone. Niestety ciężko zdecydować, które z nich jest lepsze. I dobrze, bo nie taki był cel tego wpisu. Obydwa recenzowane do tej pory RISy są nad wyraz udane. Mam jedynie nadzieję, że Piwonauta stanie się szeroko dostępny i to w rozsądnej cenie. Pokale w górę dla Minibrowaru Haust!

PS. Wyzwanie Piwonauty: kto odgadnie wszystkie cytaty z filmów w poniższym wpisie i poda ich tytuły, ten dostanie od nas specjalnie podziękowania  🙂

Piwna Metryczka:
Alk. 10,5%
Ekstrakt: nie podano
IBU: nie podano
Poj. 0,33l
Styl: Russian Imperial Stout
Cena festiwalowa: 10zł
browarhaust.pl
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza Ocena:

piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2piwkopelne2 piwkopolpelne2piwkopuste2

Browar ,