Przegląd piw dyniowych: Dyniamit, Naked Mummy, Charon, Muerto

Chociaż haloween i czas wypatroszonych dyni już minął, to czas na piwo nigdy nie minie. Dynia i jesień w pełni, zima za pasem, a to oznacza piwa dyniowe. Jak co roku w sklepach pojawia się propozycja owego piwa z browaru Pinta oraz AleBrowaru. W tym sezonie, piwo z pestkami dyni, uwarzył również Olimp, a swoje trzy grosze dorzucił  KingPin. A więc do pokali!

Do naszego przeglądu zaprosiliśmy trójkę dobrych znajomych, aby zdobyć więcej opinii o dyniowych przedstawicielach. Może wspólnie uda nam się wytypować faworyta spośród piw dyniowych? Przed nami Naked Mummy z AleBrowaru, Dyniamit z browaru Pinta, Charon z browaru Olimp oraz Muerto od Kingpin.. Żeby łatwo nie było, a przy okazji zachować obiektywizm, uznaliśmy iż nasz przegląd będzie ślepy. Czyli modnie mówiąc przegląd będzie blind testem. Nikt nie wie jakie piwo znajduje się w pokalu. Nikt nie wie, kto stoi za produkcją testowanego piwa. Nikt nie zna składu danego piwa, ani dodatków w nim zawartych. Liczy się tylko piwo, smak i my.

Naked Mummy Alebrowar, w poszukiwaniu sarkofagu

Naked Mummy to prawie obnażona mumia, w stylizacji egipskiej (dobrze że nie radzieckiej). Przelana do pokala zaprezentowała lekką mętność oraz bursztynową barwę z wyraźnym rubinowym akcentem. Testerzy oglądając eksponat stwierdzili, że piwo wygląda „super” lub „bardzo ciekawie”. Naked Mummy pachnie słodko i całkiem intensywnie. Czujne nosy gotowe wyczuć każdą nutę, odnalazły zapach podobny do piw słodko-miodowych oraz lekkie i aromatyczne chmiele. Najbardziej czułe nosy stwierdziły, że mumia jest ostra i czuć od niej lekko warzywny/ziołowy zapach. „Może to szałwia”? – zastanawiają się zwiedzający. Czas wejść do najważniejszej krypty: Krypty Smaku. W niej Naked Mumia zmienia się w piwo gorzkie i ziołowe. Goryczka dość szybko przemija i nie utrzymuje się długo na podniebieniu, w przeciwieństwie do wyraźnego, ziołowego posmaku. Odkrywcy zastanawiają się jakie to ziółko, a po namyśle uznali, że tym ziołem może być bazylia! Oj, czuć także dynie. Nie zbyt mocno, ale czuli. Dynia i zioła: tak można po krótce scharakteryzować to piwo. Wysycenie mumii jest zrównoważone, ale alkohol daje o sobie znać. Dodaje piwu ciężaru. Naked Mummy jest bardzo przyjemnym ale, jednocześnie posiadając najmocniejszą goryczkę spośród całej czwórki i niezbyt wyraźny charakter dyni.

alebrowar-pumpkin-ale

naked-mummy-alebrowar

Sarkofag odkryty, dynia znaleziona.

Średnia ocena: 3,8/6

Co na etykiecie: dynia, przyprawy cynamon, wanilia, gałka muszkatułowa, imbir, ziele angielskie, chmiele Willamette, Cascade, Palisade, słody pale ale, Caraamber, wiedeński, Carapils.
IBU 45, Ekstrakt 16, Alk. 6,2% Styl pumpkin ale Cena 7,50zł Gdzie wypić? beerfy.com

Charon browar Olimp, wjazd do Hadesu

Wypływamy w zaświaty. Podchodzimy do Szarona i przekazujemy mu drachmę, prosząc o przewiezienie przez piwną rzekę. Ten gardzi walutą i prosi o euro, jak prawdziwy Grek. W zamian za to częstuje nas piwem. Otoczeni pływającymi duszami i ujadaniem Cerbera, oglądamy wręczone nam piwo. Kolor jest bardzo ciemny, z małymi przebłyskami rubinu, najbardziej widocznymi pod światłem. Wygląda jak dobre Porto. Piana ma małe pęcherzyki, jest gęsta ale niska. Charon musiał być pod wpływem Św. Mikołaja, ponieważ zapach tego piwa jest iście bożonarodzeniowy. W odmętach Hadesu, przypomniały nam się suszone śliwki oraz kompot z suszonych owoców.  Jest intensywny, z nieco pszenicznym charakterem. Jednemu z podróżników skojarzył się z pszeniczną kawą. Jednak dominujący aromatem jest aromat suszu. Smak Charona jest zgoła inny niż zapach. Jest słodki, z lekko kwaśnym posmakiem. Najbardziej wyczuwalne są ciemne słody, nadające czekoladowego posmaku oraz nuty wędzone. Alkohol daje się we znaki, co wraz z przyprawami nadaje słodko-ostry charakter. Dynia jest słabo wyczuwalna. Gdzieniegdzie przebijają się suszone owoce. Goryczka jest niska, co stwierdzili wszyscy goście Charona. Po ociepleniu, piwo traci swoje aromaty, pozostawiając jedynie ciemność słodów.

charon-browar-olimp
belgian-pumpkin-ale-olimp-charon

Średnia ocena: 3,8/6

Co na etykiecie: łuskane pestki dyni, prażony jęczmień, żyto oraz cykoria. Chmiele Sybilla Słody pilzneński, monachijski, pszeniczny, czekoladowy 1200, Carafa II Special
Ekstrakt: 13%, Alkohol 5,2%, IBU 20 Styl belgian pumpkin ale Cena 6,50zł Gdzie wypić? beerfy.com

Dyniamit browar Pinta, zabawa w dyniowego sapera

Zmieniamy klimat. Czas na wybuchowe szaleństwo w postaci nadlatującego piwa numer 3. Kolor tej bomby jest pomarańczowy, soczysty i przypominający dynię. Można też go opisać jako kolor dojrzałej pomarańczy. Niestety na zdjęciu nie wyszło ;/ Piwo jest mętne, piana niska, najsłabsza z całej trójki. Zapach jest bardzo apetyczny, działający na wyobraźnie rozbrajaczy tego Dyniamitu. Zapach dyni jest bardzo wyraźny oraz słodki. Przypomina coś na kształt dżemu z dyni. Jest słodko i dyniowo. Gdzieś tam przemyka zapach ziółek, ktoś zasugerował kolendrę. Ostatni etap: rozbrajanie smaku na części pierwsze. Wszyscy zgodnie uznali, że smak tego piwa jest najbardziej dyniowy. Zarazem jest najmniej złożony, w porównaniu do poprzedników. Piwo prezentuje wyraźne słody, słodyczkę dyni. Ciekawie prezentują się chmiele, nadające aromaty ziół, ale już nie goryczkę. Ta jest bardzo delikatna i niska. Dyniamit to piwo pełne, o wyraźnym wysyceniu. Jest spójne, proste i najmniej przekombinowane. Hmm… jedna saperka określiła je jako: ciasto dyniowe w płynie.

piwo-dyniamit-pinta
dyniamit-pinta

Średnia ocena: 4,5/6

Co na etykiecie: pieczona dynia, słody Wayermann, pale ale, Carapils, Carared, Biscuit, chmiele Ahtanum, Palisade, Willamette, przyprawy goździki, cynamon, imbir, mech irlandzki
Ekstrakt 16,5%, Alkohol 6%, IBU 31 Styl pumpkin ale Cena 9,20zł Gdzie wypić? beerfy.com

Muerto Kingpin. Cerveza Mujeres Cantando !

Z etykiety spogląda na nas wytatuowany ryj. Oznacza, że przyszedł czas na Muerto, który oprócz dyni, posiada w składzie również rokitnika i kandyzowany cukier. Szykuje się ciekawa mieszanka smaków. Przekraczamy teraz granicę i odkrywamy ten przysmak w meksykańskim stylu. Muerto ma pianę, która wysokość nadrabia swoją długotrwałością. Średnie pęcherzyki znikają w bardzo wolnym tempie. Piwo ma brązowy kolor, przechodzący w czerwień. W zapachu wyczuwalne chmiele oraz nieco słodka dynia, okraszona ponadto ostrym, ziołowym aromatem. W smaku wyłapać można przede wszystkim chmiele, ubarwione nieco cierpkimi i ostrymi nutami. Czyżby to zasługa rokitnika? Piwo jest delikatnie wytrawne, z dość wyraźnie wyczuwalnym alkoholem, którego zawartość jest wysoka jak przestępczość w Meksyku. Smak dyni jest zepchnięty gdzieś na trzeci plan. Słodowość raczej niewyczuwalna. Muerto to mocne piwo, a nie jakieś sranie w banie.

muerto-kingpin
kingpin-muerto

Średnia ocena: 3/6

Co na etykiecie: rokitnik, dynia, syrop Candimic dark, słody jęczmienny, pale ale, cara Ruby, cara Blond, Aroma, Special B, palony jęczmień chmiele Simcoe, Amarillo, Cascade
Ekstrakt 16,5, Alkohol 7%, Styl pumpkin ale Cena 9,60zł Gdzie wypić? beerfy.com

Podsumowanie

Poszukiwania dyni zakończone. Wszystkie piwa spisały się dobrze, raz lepiej raz gorzej, jednak nie natrafiliśmy na karygodne wady lub aromaty uprzykrzające degustacje. Pośród piw biorących udział w przeglądzie, każdy znajdzie coś dla siebie. To czy dane piwo dyniowe akurat Tobie przypadnie do gustu, zależy od tego czego oczekujesz. Każde piwo dyniowe jest inne, ale każde ma swoje walory.

Jeśli chcesz piwa o najbardziej dyniowym charakterze to wybierz Dyniamit z browaru Pinta. Jeśli chcesz piwa dyniowego o najbardziej wyczuwalnej goryczce sięgnij po Naked Mummy AleBrowaru. Jeśli chcesz posmakować niestandardowego piwa sezonowego posmakuj Charona.

Jak zwykle przy tego typu testach zadajemy pytania naszym degustatorom. Tym samym wybieramy faworytów w dziedzinie goryczy, zapachu, chmielu i innych. Mamy nadzieję, iż poniższy skrót pomoże Ci podjąć decyzje, które piwo dyniowe wybrać w sklepie. Zobacz :

Najbardziej chmielowe piwo: Naked Mummy
Najbardziej słodowe piwo: Charon
Najwyższa gorycz: Naked Mummy
Owocowość: Dyniamit
Najbardziej wyczuwalna i smaczna dynia: Dyniamit
Najbardziej wyczuwalne zioła: Naked Mummy

 

Browar , , , ,