Wrężel Stout Owsiany. Wycieczka do czarnego młyna

Wrężel to kolejny z browarów kontraktowych, które ostatnio rosną jak odsetki w chwilówkach. Porównanie „jak grzyby po deszczu” już było, także nie nadużywajmy. Powstawanie nowych browarów to nic dziwnego, skoro piwosze postanowili w końcu zaspokajać swoje kubki smakowe bardziej niż portfele. Ale wróćmy do bohatera wpisu. Wrężel ma na koncie cztery piwa, a jedno z nich wpadło właśnie w nasze ręce.

Oto wrężelowy Stout Owsiany

Zarówno recenzowane przez nas piwo, jak i inne sygnowane marką Wrężel, zostało uwarzone w browarze Zarzecze. Mieści się on na żywieckiej ziemi. Sam Stout Owsiany cieszy oko brązowym obrazkiem przedstawiającym młyn wiatrowy. Jak dowiadujemy się z etykiety, jest to idealna propozycja dla „wielbicieli czekoladowo-kawowych smaków”. Pomijając dalszą część opisu, wygląda na to, że jest to idealna propozycja dla nas. Sprawdźmy więc co sobą reprezentuje.

Wrężel ma ciemną, kremową pianę. Po przelaniu piwa do szkła, piana wzbiła się na jego wyżyny, po czym opadła powolnym tempem. Stout od Wrężela jest  czarny i w ogóle nieprześwitujący. Wygląda na to, że czeka nas wejście do mrocznego młyna. Wchodzimy.

wrężel-stout-owsiany-piwo

W środku młyna

Na początku wita nas nieco mdły zapach. Gdzieś pomiędzy słabymi aromatami, jakie oferuje nam Wrężel,  wyczuć da się niezbyt mocną kawę. Żeby ją poczuć trzeba mocno pociągnąć nosem 🙂

Niespłoszeni dalszą wędrówką po starym młynie, idziemy dalej. Tutaj czeka na nas smak, który jest… identyczny jak zapach. Czyli niezbyt konkretny. Wrężel Stout Owsiany jest w smaku kawowy, a po pierwszym łyku zapamiętujemy także mocne wysycenie i kłujące bąbelki. Co dziwne wyczuwamy wędzony aromat. Może jesteśmy dziwni, ale przypomina nam on wędzonego łososia norweskiego. A co gorsza nam to smakuje.

W smaku zapodział się jeden chmiel, podany na składzie piwa (Chinook). Nie odgrywa on tutaj pierwszoplanowej roli, a główne skrzypce grają za to słody. Nadają one głębi sprawiając, że piwo staje się pełniejsze. Ciekawie rozegrała się sprawa z płatkami owsianymi. Są one bardzo wyczuwalne, a owsiany charakter tego piwa jest bardziej zaznaczony, niż w innych owsianych stoutach, jak np. Dobry Wieczór czy Lublin to Dublin. Z drugiej strony piwo pozostawia po sobie nieprzyjemny posmak, co może obniżać wrażenia z degustacji. Na minus możemy uznać też kwaskowatość.

W miarę upływu czasu,  uwydatnia się chmielowa gorycz, jednakże nie jest ona zbyt przyjemna i raczej nie podwyższa wartości smakowych piwa.

piwo-stout-owsiany-wrężel

Po wyjściu z młyna

Stout Owsiany od browaru Wrężel jest piwem, które z jednej strony zachwyca pyszną słodowością, delikatnym smakiem owsa oraz kawowym aromatem. Z drugiej zaś psuje wszystko nieprzyjemną goryczą i zbyt wysokim wysyceniem. Niestety, brak temu piwu aksamitności  charakterystycznej dla stoutów, przez co otrzymujemy coś, co jest dobrym ciemnym piwem. Jednakże, tylko dobrym choć miał zadatki na poziom wyżej. Może uda się na niego wspiąć wraz z kolejną warką?

Piwna metryczka
Alk.
4,5 %
Ekstrakt
11,5%
IBU
32,2
Cena
6,50 zł
Browar Wrężel
Gdzie wypić? beerfy.com

Nasza ocena

piwkopelne piwkopelnepiwkopelne piwkopelnepiwkopuste2piwkopuste2

Browar ,